Czy można odziedziczyć trądzik?

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Trądzik to jedna z najbardziej znanych chorób skóry. Według statystyk dotyczy prawie 100% osób w wieku od 11 do 30 lat (trądzik pospolity).  Podłoże, na którym pojawia się choroba jest bardzo złożone, co znacznie utrudnia wybór skutecznej strategii leczenia.  Do głównych czynników wywołujących zmiany skórne dermatolodzy zaliczają: działanie hormonów, nadmierne wytwarzanie sebum, niekontrolowany rozwój bakterii, a nawet czynniki genetyczne.

Jak objawia się trądzik?

Do zmian trądzikowych zalicza się: krosty, grudki, guzy i zaskórniki, które pojawiają się w okolicach łojotokowych, czyli na twarzy, klatce piersiowej oraz plecach. Dermatolodzy, biorąc pod uwagę nasilenie zmian oraz ich morfologię wyodrębnili następujące odmiany kliniczne: trądzik młodzieńczy, ropowiczy, bliznowcowy, martwiczy, niemowlęcy, polekowy czy kosmetyczny.

Przyczyny trądziku

Podłoże zmian jest złożone i obejmuje czynniki egzogenne oraz endogenne. Najczęściej pojawia się na tle zmian hormonalnych przebiegających w okresie dojrzewania oraz predyspozycji genetycznych.  Czynniki te wywołują zwiększone wytwarzanie łoju, a także rogowacenie ujść mieszków włosowych. Prowadzi to do zaczopowania ujść gruczołów łojowych i rozwoju beztlenowych bakterii skóry (Propionibacterium acnes). W efekcie na skórze pojawiają się nacieki zapalne, które bardzo szybko się rozsprzestrzeniają.

Jak czynniki genetyczne wpływają na trądzik?

Niedawno wykryto związek pomiędzy genami a trądzikiem. Okazuje się, że z łatwością jest przekazywana podatność na ciężkie odmiany trądziku.  Według statystyk, co drugi chłopiec choruje na trądzik, jeżeli jego rodzice cierpieli na to schorzenie i tylko  8% chłopców, u których żaden z rodziców nie cierpiał na zmiany skórne.  Sposób dziedziczenia trądziku jest autosomalny dominujący, jednak z różną penetracją genów.  Co więcej wykazano, że u bliźniąt jednojajowych trądzik rozpoczyna się w tym samym czasie, a pomiary produkcji łoju są identyczne.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*